Cotygodniowy cykl TVP3 KIELCE dotyczący niedzielnych rozważań słowa Bożego, został tym razem zrealizowany w Gorzkowie. Jego kontekstem były czytania na pierwszą niedzielę sierpnia 2026 roku.
Już po raz szósty, ostatnia niedziela lipca, przeżywana była w Kościele, jako Światowy Dzień Dziadków i Osób Starszych. Z tej okazji Parafialny Zespół Caritas zaprosił naszych seniorów na biesiadę.
Ostatnia niedziela lipca jest tradycyjnie dniem błogosławieństwa kierowców i ich pojazdów. Zbierane przy tej okazji ofiary wspierają zakup środków transportu na misjach.
Czas parafialnego Jubileuszu jest okazją do pytań i poszukiwań tego, co stanowi korzenie naszej wiary. Dlatego na zakończenie wakacji zapraszamy na trzydniową pielgrzymkę do sanktuariów Matki Bożej, św. Józefa i związanych z Chrztem Polski oraz naszą historią.
W świętowanie Jubileuszu naszej parafii związane z odnową wewnętrzną wpisane są też podejmowane w tym roku prace konserwatorskie. I tak odnowa duchowa zbiega się z troską o pełniący w niej istotną rolę dom Boży.
Od pięciu lat, przy okazji odpustu ku czci św. Małgorzaty, przygotowywane są parafialne pierniki, tzw. „Margaritki”. Dochód zdobyty przy tej okazji przeznaczany jest dla chrześcijan prześladowanych za wiarę tak, jak nasza Patronka.
700 lat świętowania ku czci św. Małgorzaty, potwierdzone dokumentem z roku 1326, to piękna okazja do wdzięczności wyrażonej Bogu i wszystkim tworzącym przez wieki naszą wspólnotę wiary. W tych duchu, w poniedziałek 13 lipca, przeżywaliśmy Uroczystość Odpustową.
Ostatni nocleg w połowie drogi do domu, znowu w Mariji Bistricy, był dobrym miejscem na podsumowującą refleksję wokół naszego pielgrzymowania. Zatrzymani między tym, co już za i tym, co jeszcze nie, mieliśmy okazję pomyśleć, jak zbilansować i opowiedzieć ten czas.
Nadszedł dzień pożegnań, powrotu i … niespodzianek. Można powiedzieć, że Matka Boża chciała, byśmy trochę dłużej pobyli z Nią w Medjugoriu i to się Jej udało.
Medjugorie jest miejscem wołania Maryi o pokój. Zanim wybuchła wewnętrzna wojna w Jugosławii, a zwłaszcza w Bośni i Hercegowinie, Matka Boża, Królowa Pokoju, prosiła o modlitwę i pokutę w tej intencji.
Przyjazd do Medjugorie stanowi osiągnięcie najdalej wysuniętego na południe punktu naszej pielgrzymki, dalej już nie jedziemy. Jednak fizyczne bariery nie przeszkadzają iść w głąb doświadczenia duchowego. I to jest tu piękne.
Bóg mówi do nas na wiele sposobów, ale zawsze w sposób najdoskonalszy i możliwy do odczytania wiadomości. Wymaga to jednak wysiłku, by nastawić się na zauważenie i odszyfrowanie Bożego przesłania.
Pielgrzymka bywa swego rodzaju wstrząsem, czy też czasem duchowego remontu. W podwójnym wymiarze – fizycznym i duchowym – doświadczyliśmy trzeciego dnia w sanktuarium w Marija Bistrica i w Zagrzebiu.
Pielgrzymowanie mając swój cel, nie jest przez to ucieczką od życia i zobojętnieniem na ludzi, miejsca oraz treści spotykane po drodze. Dlatego nie przeszliśmy obojętnie wobec daru jaki nam został ofiarowany w postaci Budapesztu.