REKOLEKCJE 2026 – DZIEŃ TRZECI

Punktem wyjścia ostatniej nauki rekolekcyjnej były słowa papieża Franciszka „Bóg nigdy nie męczy się przebaczaniem nam; to nas męczy proszenie Go o miłosierdzie”. Całość zaś tego ostatniego nauczania była związana z pochyleniem się nad owocami sakramentu Pokuty i pojednania. 

 
Jezus przebaczając na krzyżu, zostawia tam też swój testament, a w nim powierza nam Swoją Matkę. Prosi, byśmy Ją wzięli do domu. A domem jest najpierw nasze serce. I Mama wchodząc tam, pomaga je uporządkować. Ale też cieszy się, gdy po spowiedzi przyjmujemy ją czystym sercem. Jednak Ona jest też z nami, gdy przyjmujemy Chrzest, i cieszy się wtedy, widząc jak przyoblekamy się w białą szatę. Maryja pragnie naszej czystości serca, naszej świętości, bo sama najlepiej wie, jak pięknie jest być obmytą łaską Bożą. Matka Najświętsza wciąż dba o to, by pomagać nam żyć w wolności od grzechu. Temu celowi ma służyć przyjęty przez wiernych skaplerz. On nie tylko daje nam udział w łaskach ofiarowanych przez Maryję, ale przypomina, by uciekać od złego, a wybierać wolę Bożą. O takich owocach przypomniał ojciec Mariusz, przytaczając historie związane z osobami, które przyjęły szkaplerz. Bo szkaplerz to przede wszystkim historia tego, jak bardzo Pan Bóg nas kocha. 
Owocem tego świadectwa, jakim było rekolekcyjne nauczanie o. Mariusz, stało się przyjęcie przez prawie czterdzieści osób szkaplerza karmelitańskiego. Odbywało się to po każdej mszy przed ołtarzem Matki Bożej. 
Dziękujemy o. Mariuszowi za przyjęcie zaproszenia i posługę wśród nas, zapewniając o wdzięcznej pamięci i modlitwie.