Kościół czas pozostawania Jezusa Chrystusa w grobie upamiętnia adoracją, niesprawowaniem Eucharystii i poświęceniem pokarmówna stółświąteczny. Dlatego najważniejsza liturgia w całym roku, liturgia Wigilii Paschalnej, sprawowana jest dopiero po zapadnięciu zmroku, który według rachuby biblijnej, przejętej przez Kościół, rozpoczyna już nowy dzień, czyli Niedzielę Zmartwychwstania Pańskiego.
Od czasu pandemii, w naszej parafii, liturgia Wigilii Paschalnej zaczyna się tradycyjnie poświęceniem ognia, a kończy procesją rekurencyjną. W swym układzie nawiązuje ona do biblijnego wyjścia Izraelitów z niewoli egipskiej. Pokazuje, jak my dzięki Chrystusowi możemy wyjść z o wiele gorszej niewoli grzechu. Symbolem obecności Zbawiciela jest paschał, który nas prowadzi przez ciemności świata, jak Naród Wybrany prowadził świetlisty słup obłoku. Poświęcona woda nawiązuje do Morza Czerwonego, będącego ratunkiem dla uciekających, a zagładą dla Egipcjan. Woda Chrztu też nas ratuje od Złego, który nas ściga i kusi. Bogata liturgia słowa – osiem czytań i psalmów oraz Ewangelia – przypomina o Bogu wiernym i zbawiającym oraz o dziejach człowieka, przyjmującego lub odrzucającego Go.
Właśnie do pamięci nawiązał w homilii ks. Proboszcz. Podkreślił, że Bóg zawsze pamięta o danym słowie i nie ustaje w wypełnianiu obietnic. Od skonfrontowania się z naszą pamięcią i wierności Bogu zależy nasze zbawienie. Jak Żydzi, co roku w nocy paschalną przypominali sobie i uobecniali wyzwolenie z Egiptu, tak chrzescijanie przypominają sobie w tę noc pokonanie Złego, grzechu i śmierci przez Jezusa Chrystusa. On, prawdziwy Baranek Boży, oznacza nas swą Krwią, by sztan nie miał do nas dostępu. O tym przypomina pokropienie poświęconą wodą. To zarazem nawiązanie do obrzędu zawarcia Przymierza.
Całość liturgii kończy się Komunią świętą, czyli zjednoczeniem Boga z nami i nas z Nim oraz procesją rekurencyjną ogłaszającą zwycięstwo Chrystusa. Bóg wzywa nas przez te znaki, by pójść za Jezusem i wzywać bliźnich do zawierzenia Mu swego życia.
Dziękujemy wszystkim, którzy w jakikolwiek sposób włączyli się w liturgię i przyczynili do pięknego jej przeżycia.
foto i wideo: Kazimierz Kowalski






































